NUTA OPTYMIZMU PO SPOTKANIU KOMISJI DIALOGU SPOŁECZNEGO TCLF W BRUKSELI

W dniu 03.07.2025 Marek Górecki – Prezes Zarządu PIPS uczestniczył w formule online w spotkaniu grupy roboczej Komisji Dialogu Społecznego ds. Tekstyliów, Skór i Obuwia, które to sesje dwa razy w roku odbywają się w Brukseli. Izba bierze w nich udział regularnie od kilku lat.

Większość dotychczasowych spotkań była poświęcona prezentowaniu planów dotyczących transformacji gospodarczej UE, w tym nowych regulacji prawnych, wymogów środowiskowych czy rozmaitych ograniczeń. Zwłaszcza w ostatnich trzech latach przeważały tematy dotyczące zielonej transformacji, gospodarki o obiegu zamkniętym, kwestii związanych z Ecodesignem, Cyfrowym Paszportem Produktu itp. Zawsze też zgłaszaliśmy nasze postulaty, zwłaszcza te związane z regulacją Made in oraz ochroną rynku przed zalewem towarów z Azji. Dużo się też mówiło o pomocy dla małych i średnich przedsiębiorstw, w tym firm rodzinnych i rzemieślniczych. W poszczególnych krajach, przy wsparciu lokalnych rządów te programy faktycznie wchodziły w życie – co widać choćby na przykładzie Portugalii.
W Polsce nie doświadczyliśmy jednak pełnego wsparcia dla MŚP na szczeblu unijnym albo sam proces aplikowania był relatywnie skomplikowany. Nie były to też programy dokładnie dopasowane do potrzeb branży, miały one raczej służyć określonym regionom, takim jak Polska Wschodnia lub innym, o mniejszym nasyceniu inwestycjami i technologią – informuje Prezes Górecki.
Dlatego też z dużą satysfakcją śledziłem dialog, gdzie padły słowa: „Tak, mamy realizować gospodarkę obiegu zamkniętego, mamy realizować założenia zrównoważonego rozwoju, ale przede wszystkim musimy być konkurencyjni.” Słowa te wypowiedział Dirk Vantyghem, dyrektor generalny EURATEX. To najpotężniejsza organizacja zrzeszająca europejskich producentów i dystrybutorów odzieży i tekstyliów, będąca jednocześnie partnerem dla innych organizacji z branży mody, w tym również dla Europejskiej Konfederacji Przemysłu Obuwniczego CEC, której jako PIPS jesteśmy członkiem. Kontekst tej wypowiedzi był jednoznaczny. Dzisiaj problemy z miażdżącą nas gospodarką azjatycką, która dewastuje przemysł i handel europejski mają nie tylko małe i średnie przedsiębiorstwa. Widmo niezdrowej konkurencji zaczyna zaglądać w oczy również największym graczom. Na rynek europejski dociera dziennie 12 milionów przesyłek z krajów pozaunijnych.
To potężna konkurencja cenowa i powolne wypieranie z rynku dóbr o wyższej jakości towarami tanimi, gorszego gatunku. Działalność platform takich jak Temu, Shein czy AliExpress na tyle zaczęła przeszkadzać rynkowym gigantom, że wszyscy zaczynają gorączkowo szukać rozwiązania jak stawić czoła gospodarce, która działa według innych niż nasze europejskie reguł, gdzie ekonomia łączy się z ekonomiczną wojną hybrydową z UE , toczoną przy pomocy państwowych dopłat i subwencji, przez Chiny i współpracujące z nimi państwa azjatyckie. Obecnie zaostrzają się przepisy w ramach Digital Services Act , gdzie dodatkowymi opłatami mają być objęte przesyłki o wartości poniżej 150 Euro, do tej pory pozostające poza jakąkolwiek kontrolą. Jeżeli do tego doda się planowaną reformę Europejskiego Kodeksu Celnego i wspólne zaangażowanie państw członkowskich w uszczelnienie zewnętrznych granic Unii, to pojawia się nadzieja na poprawę sytuacji naszych rodzimych firm.
Czy będzie to trwały mechanizm, który mógłby zmienić niekorzystny kierunek zmian, jakiego do tej pory doświadczaliśmy? Przekonamy się o tym w najbliższej przyszłości. Na razie zamierzam wykorzystać ten przekaz jadąc do Warszawy, na posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Przemysłu Lekkiego, poświęcone próbie rozwiązania problemów branży odzieżowej i obuwniczej. Wezmą w nim udział rząd, związki zawodowe i pracodawcy. Niebawem relacja z tego spotkania – podsumowuje Marek Górecki.